Blog > Komentarze do wpisu

Zrób to sam - prezent pod choinkę

Zanim ogarnie nas szał przedświątecznego sprzątania możemy naśmiecić jeszcze trochę bardziej i oddalając się od kiczu "azji-okazji pod choinkę" zrobić prezenty własnoręcznie....

Sporo osób pisało do mnie z prośbą o nastepny "kurs obrazkowy" więc:

Skrzyneczka na herbatę

Potrzebne nam będą:

1.    oczywiście skrzynka z przegródkami
2.    papier, serwetki do dekoracji (tutaj serwetki)
3.    nożyczki lub nożyk
4.    klej do decoupage (w tym przypadku to-do)
5.    farba podkładowa akrylowa biała
6.    farba akrylowa w 2 kolorach
7.    lakier akrylowy wodny (użyłam lakieru aquagel To-do satynowego)
8.    pędzle płaskie do lakieru i farby, pędzelek do kleju i okrągły wąski pędzelek do malowania linii
9.    linijka
10.    papier ścierny (400)
11.    malarska taśma ochronna

Przygotowanie

Na początku dokładnie szlifujemy skrzynkę drobnym papierem ściernym i odkurzamy z pyłu. Rozdzielamy serwetkę tak, aby pozostała nam tylko warstwa z nadrukiem i wycinamy motyw który chcemy umieścić na wieku.

Teraz musimy przygotować tło na które nakleimy dekorację, inaczej rysunek (zwłaszcza jasny) mógłby być niewyraźny przez prześwitujące słoje drewna.  W tym celu dokładnie odrysowujemy motyw na wieku i wszystko wewnątrz powstałego konturu zamalowujemy białą farbą akrylową. Po wyschnięciu szlifujemy.

obraz

Naklejanie serwetki

Przygotowaną powierzchnię smarujemy dokładnie klejem. Nie za grubo, wystarczy cieniutka, równomierna warstwa. Serwetkę naklejamy stopniowo. Delikatnie dociskając boki pędzelkiem tak, aby pozbyć się wszystkich pęcherzyków powietrza i wygładzić wszystkie zmarszczki. Musimy to robić wyjątkowo ostrożnie, bo wilgotna serwetka łatwo się rwie.Równie ostrożnie, po naklejeniu serwetki wyrównujemy całość pędzelkiem namoczonym w kleju.

Malowanie „ramek”
Kiedy naklejona serwetka dobrze wyschnie, nakładamy na nią pędzlem warstwę lakieru.  Będzie on chronił obrazek przez ewentualnym zniszczeniem przez taśmę malarską.

Aby malowane przez nas rameczki były idealnie proste odmierzamy linijką interesującą nas szerokość od brzegu wieczka i naklejamy dwa pasy taśmy malarskiej, tak by powstał miedzy nimi rowek. Następnie wypełniamy go wybranym kolorem farby akrylowej. Polecam użycie dość gęstej farby. Nie tworzy podpłynięć pod taśmę i łatwo nią operować na każdej powierzchni.

Taśmę odklejamy natychmiast po namalowaniu ramki, zanim farba zastygnie. Jeśli mimo naszych starań w niektórych miejscach pasek „wymknął się spod kontroli” możemy delikatnie zdrapać go końcem noża (ja używam do tego sprzętu z zestawu do manicure).

skrzyneczka

…I jeszcze o malowaniu wieczka

Trzymając płaski pędzel prostopadle do krawędzi, pojedynczymi pociągnięciami domalowujemy resztę ramy zaczynając od niebieskiego paska. Ja użyłam do tego bardzo jasnej „pastelowej orchidei” Duluksa. Ma świetną konsystencję (gęsta śmietana) i doskonale nadaje się do wykańczania małych i kłopotliwych powierzchni.

obraz

Następnie przy pomocy taśmy malarskiej malujemy ciemny pasek na górnej, bocznej krawędzi wieka i domalowujemy do końca pastelową orchideą, zwracając uwagę , by nie pobrudzić farbą zapięcia skrzyneczki. Odwracamy wieko do góry nogami i tym samym kolorem pokrywamy wnętrze wieczka. 

obraz

Powtórnie zabezpieczamy krawędź taśmą – tym razem  przyklejając ją równo z dolną krawędzią i malujemy na niebiesko całą grubość listwy. Wprowadzenie ciemniejszego koloru na rantach wysmukli nam skrzynkę i nada jej lekkości.

zd


Wieko mamy gotowe. Teraz zabierzemy się za resztę.

Boki skrzyneczki malujemy pastelową orchideą. Jeśli chcemy użyć ciemniejszego tła, musimy pod dekorem wykonać jasny podkład. Jako że, wybrałam niebieską kratkę której nie zaszkodzi delikatny, beżowy odcień orchidei, nie nanosiłam na boki farby podkładowej, tylko od razu przystąpiłam do naklejania serwetki.  Przy wzorach w kratkę czy paski  lub przy powtarzających się ornamentach zwróćmy uwagę, by części serwetek naklejane na boki skrzynki ładnie łączyły się na narożach. Kiedy serwetka wyschnie, kładziemy na nią jedna warstwę lakieru i zabezpieczając motyw taśmą, malujemy paski na dolnej i górnej krawędzi  – górną wraz z całą grubością deseczki.

obrazek

Przy lakierowaniu wszelkich zamykanych kuferków i skrzyneczek pamiętajmy, aby  powierzchni styku wieka z korpusem nie pokryć zbyt grubą warstwą lakieru – skrzyneczka mogła by się wtedy nie zamknąć. Ja położyłam na nie tylko 3 warstwy lakieru, potem szlifowanie i jeszcze jedna dla ładnego wygładzenia.

Generalnie najwięcej warstw lakieru stosujemy na wieko, trochę mniej na boki skrzyneczki. Oczywiście, co 3 warstwy delikatnie szlifujemy całość bardzo drobnym papierem ściernym. Przy lakierowaniu boków wieka przydatny będzie patyk, podtrzymujący pokrywę. Wtedy dostaniemy się do każdego „zakamarka” i ładnie wyrównamy powierzchnię. Same przegródki i dno pozostawiłam surowe. 

Mimo, że lakier którego używam ma wszelkie atesty i jest bez zapachu , to herbatce lepiej będzie w towarzystwie naturalnego drewna ;)No i skrzyneczka gotowa. Prawda, że proste? Znacznie prostsze jak mniemam od dekorowania pierników w asyście dzieci.

skrzyneczka

poniedziałek, 08 grudnia 2008, net.zuzaczek
Komentarze
2008/12/08 21:59:26
Żuża zrobiłaś super kursik, mam nadzieję że będzie bardzo pomocny, pozwolisz że na swoim blogu będę odsyłać do ciebie niektóre osoby.
Zaprosiłam cię do zabawy, szczegóły na moim blogu , oczywiście jeżeli chcesz.
-
2008/12/09 10:00:44
Przepiękny prezent . Wspaniale , dopracowany w szczegółach kursik. Wielkie brawa. Pozdrawiam.
-
2008/12/16 16:04:11
Witaj! Dziękuję za kursik; rozumiem, że nie smarujesz już klejem serwetki po jej przyklejeniu ? Takie rady gdzieś znalazłam i niestety serwetka pomarszczyła się po tym powtórnym smarowaniu, a była przyklejona starannie i gładko:(
Chyba więc lepiej kłaść od razu lakier? A może coś zrobiłam źle, tylko nie wiem co?
-
2008/12/16 20:32:29
Olla. Faktycznie - w tym akurat kursie mi to umknęło - w pozostałych pisałam o wygładzaniu klejem. Zaraz tutaj teZ dopisze. Po naklejeniu wyrównujemy całość pędzelkiem namoczonym w kleju.
-
2008/12/16 21:18:23
Dzięki:) idę dalej walczyć z moimi zawieszkami choinkowymi :))